Czy to do końca jest mit? Trudno powiedzieć i ferowanie jednoznacznych wyroków byłoby tutaj pewnie nadużyciem, ale nie da się nie zauważyć, że większość singli w pewnym momencie odkrywa, że czegoś w życiu im brakuje i przestają już dobrze czuć się w roli singla. Kiedy ma to miejsce? Kiedy się zatrzymują, ponieważ single zazwyczaj robią bardzo dużo. Im więcej się dzieje, tym mniej czasu na refleksje.
Aktywność singli
Single to najczęściej osoby aktywne. Cały czas pracują, a kiedy nie pracują, są na wakacjach w egzotycznych krajach. Nie codziennie da się wyjechać, więc na co dzień zajmują sobie czas siłownią, pływaniem, lekturą niezliczonych książek czy jakimś ciekawym hobby. Non stop coś się w ich życiu dzieje, więc nie ma miejsca na samotność.
Singiel i rutyna
Są też single, którzy zatapiają się w rutynie. Wracają z pracy i włączają telewizor, który im buczy do momentu, kiedy pora iść spać. Rano wstają i potulnie wyruszają z powrotem do pracy. W dni wolne wybierają się do kawiarni, popijają latte i godzinami włóczą się bez określonego celu po kawiarniach. Inni siedzą w Internecie nie robiąc tak naprawdę nic.
Niektórzy chcą wierzyć, że takie życie jest „pełne i niezależne”, ale czy tak jest realnie? Doświadczenie każe zaprzeczyć, ale nigdy wszystkich się nie przekona.
sympatyczna says
dlaczego singiel nie może być szczęśliwy? nie wszyscy stworzeni są do związku
Emil42 says
jestem singlem, mam 42 lata, nie czuję się samotny, ale chętnie poznam jakąś miłą panią 😉